
5 stycznia 2008
W Południowej Kalifornii psy zatrzymała Warrena Johna Wilsona (52 l.) pod zarzutem wandalizmu. Amerykanin od czerwca ubiegłego roku niszczył ścieżki rowerowe, robiąc w nich dziury (ok. 30x60 cm). Zdewastował 50 ścieżek, a niektóre nawet maskował.
Wilson powiedział, że robił to zatem bowiem na jednej z takich ścieżek omal nie potrącił go cyklista
Policja podała, że "niektórzy rowerzyści po wpadnięciu w pułapkę przelatywali przez kierownicę, jednakowoż w sumie nikomu nic się nie stało".
Po przesłuchaniu Wilsona zwolniono z aresztu.