
23 grudnia 2007
Żołnierze aresztowani w związku z ostrzelaniem wioski Nangar Khel nie wyjdą do domu na święta, zdecydowała prokuratura. teraz wszelako przypadek będzie musiała bodajże istnieć rozpatrzona coraz raz, gdyż dwójka eurodeputowanych Urszula Krupa i Witold Tomczak zaapelowali do ministra sprawiedliwości o odprawa ich na czas świąteczny
"Kierując się zasadami humanitarnymi i biorąc pod uwagę zbliżające się święta Bożego Narodzenia, które w polskiej tradycji narodowej są świętami wybitnie rodzinnymi, zwracamy się (...) z prośbą o podjęcie działań zmierzających do zwolnienia z aresztu tymczasowego żołnierzy (...), tak aby umożliwić im godne doświadczenie świąt z własnymi rodzinami" - argumentowali eurodeputowani w liście do ministra sprawiedliwości. Prokuratura przedtem trafienie odrzuciła nauka umoralniająca o odprawa
Siedmiu żołnierzy zostało zatrzymanych według podejrzenia o ostrzelanie w sierpniu afgańskiej wioski. w wyniku tej strzelaniny zginęło sześcioro Afgańczyków, dwóch zmarło w wyniku odniesionych ran - wśród nich wcześniejszy w podobny sposób kobiety i dzieci. Żołnierzom grozi od 12 do 25 lat pozbawienia wolności.