
Wydana dziewięć dni po wyborach parlamentarnych upoważnienie autorstwa ministra Szyszki nie zawierała wymaganej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko naturalne. diagnoza taka, wydawana przez wojewódzkiego konserwatora przyrody jest konieczna do utrzymania poprawności koncesji.
Gazeta Wyborcza zaznaczyła, że zaniechanie opinii konserwatora mogło egzystować świadome, skoro teren planowanych przez o. Rydzyka inwestycji znajduje się na obszarze chronionym natura 2000 i chyba diagnoza konserwatora byłaby negatywna. członek rządu Szyszko w wydanej koncesji podjął wszelako próbę osobistego uzasadnienia zgody na odwierty, pisząc: „Przedsiębiorca zaplanował wykonywanie robót poszukiwawczych bez użycia materiałów wybuchowych (...). Projektowane prace nie będą znacząco oddziaływać na przestrzeń ochronny natura 2000 biorąc pod uwagę z ich prowadzeniem prócz okresem lęgowym”. wszelako kontrolerzy instruktor zapytywanie planów fundacji Lux Veritatis orzekli, że utrwalony na piśmie wniosek o ocenę konserwatora i jego pozytywna odzew jest konieczna do zachowania prawomocności koncesji.
Lux Veritatis, fundacja o. Tadeusza Rydzyka nie otrzyma 27 mln zł dotacji na odwierty geotermalne. Przyczyną odmowy przyznania dotacji jest niezgodna z prawem upoważnienie na prace geologiczne, wydana przez byłego ministra środowiska Jana Szyszko.
Brak oceny oddziaływania na środowisko naturalne jest podstawą do uchylenia koncesji, a w toku tego również do uchylenia decyzji o wypłacie dotacji. posiadanie koncesji było warunkiem koniecznym przy ubieganiu się o dotację z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.