
15 grudnia 2007
Premier Serbii Vojislav Koštunica uznał „za niebywale obraźliwą” propozycję Unii Europejskiej. UE zaproponowała, że w zamian za potwierdzenie niepodległości Kosowa Serbia będzie mogła wielce szybko wejść w struktury UE.
Stwierdził on również, że spedycja do Kosowa misji stabilizacyjnej ma na celu stworzenia z Kosowa „państwa marionetkowego” na terenie Serbii.
"Mówienie o Kosowie, prowincji Serbii, jako o przyszłym państwie jest nie do zaakceptowania. Składana okaleczonej Serbii unijna spis szybkiej ścieżki wstąpienia do UE w zamian za zgodę na presja jest niebywale obraźliwa" - oświadczył serbski szef rządu
Premier Serbii uważa, że Unia Europejska chce poprzez potwierdzenie niepodległości Kosowa doprowadzić do „najbardziej niebezpiecznego precedensu od końca II wojny światowej”.
Unia Europejska oświadczyła, że jest gotowa "by oprzeć Kosowo na drodze ku trwałej stabilności, włącznie w to intensywne przygotowania do misji stabilizacyjnej".