
28 listopada 2007
"Nie chcę nikogo pozostawiać w sferze domysłów azaliż złudzeń. konstytucja w mojej ocenie i polskie prawo jest jednoznaczne: ja - jako prezes rady ministrów polskiego rządu - odpowiadam za dyrygowanie polityki zagranicznej, Bóg prezydent reprezentuje Polskę jako łeb państwa" - powiedział Donald Tusk.
Lech Kaczyński planuje przesłanie do Trybunału Konstytucyjnego pytań dotyczących uprawnień głowy państwa i Prezesa Rady Ministrów. Tusk zaznaczył, że prezydent ma do tego pełne prawo rzeczpospolita podała, że Lecha Kaczyńskiego oburzyły zapowiedzi ministrów obrony i spraw zagranicznych, które dotyczą wycofania polskich wojsk z Iraku oraz stworzenia armii jako służby absolutnie zawodowej.
"Cieszę się, że prezydent uznał, że Trybunał jest takim niezależnym ciałem, którego werdykty powinny być respektowane. Jest to coś nowego w polskiej polityce gdyby chodzi o pana prezydenta, z uznaniem witam ten gest" - skomentował Tusk decyzję Lecha Kaczyńskiego.