
Zwycięska partia proponuje głos drogą internetową tudzież korespondencyjną, wydłużenie godzin otwarcia lokalów wyborczych a w podobny sposób wprowadzenia dwudniowego głosowania. polityk PO Zbigniew Chlebowski zapowiada, iż „były to ostatnie wybory, w których staliśmy w kolejkach do urn”. aktywiści PO chcą uprościć głos w kraju i zagranicą. od nich obecne przepisy ograniczają ustawa wyborcze i należy wykonać wszystko, żeby ktoś mógł szybko oddać głos i żeby wyniki poprzedni w podobny sposób jak najszybciej znane. Pomysły PO i owszem zyskają akceptację PSL i LiD.
Pomysł głosowania za pośrednictwem Internetu był niedawno kilkukrotnie podnoszony przez polityków i wydaje się, iż zyskuje on duże protegowanie nie technicznej części społeczeństwa. lecz "głosowanie internetowe" z wyjątkiem zaletą jaką ma znajdować się ułatwienie dostępu do głosowania dla wyborców - co za to ma wywrzeć wpływ na wzmocnienie frekwencji ma też dużo wad, z których pierwszą są raczej wysokie koszty takiego głosowania po stronie wyborcy - architektura autoidentyfikacji wymaga użycia kwalifikowanego podpisu elektronicznego, którego wartość wynosi około 300zł, tudzież posiadania odpowiedniego sprzętu (czytnika kart).
Po zwycięstwie w wyborach parlamentarnych architektura Obywatelska zapowiada zmianę w sposobie i systemie głosowania. Tym samym partia wychodzi naprzeciw oczekiwaniom wyborców. Zmiany mają uprościć oddawanie głosów, a w podobny sposób zniwelować opóźnienia z jakimi w tych wyborach mieliśmy do czynienia.
Stowarzyszenie Internet Society Poland przygotowało w styczniu 2007 roku izm w celu głosowania elektronicznego w wyborach powszechnych, dokąd wskazuje poważne wady takiego rozwiązania jak i trudne (jeżeli nie niemożliwe) do pokonania trudności techniczne.