
20 września 2007
Według gazety Wyborczej współpracownikom Platformy mundurowi zadają m.in. pytania: "Czy jest Najwyższy członkiem PO? czy brał Najwyższy uczestnictwo w kampaniach partii? który pana zwerbował? czy przyjmował Najwyższy korzyści majątkowe?"
Gazeta Wyborcza dotarła do polecenia warszawskiej prokuratury okręgowej w którym prokuratorzy nakazują w trybie pilnym przesłuchać ponad 200 osób związanych z Platformą Obywatelską.
Powodem przesłuchań działaczy PO ma istnieć wzmianka Newsweeka, w którym dziennikarze tygodnika opisali rzekome wyprowadzanie kilkudziesięciu tysięcy złotych z kasy partii na mocy Marcina Rosoła i Piotra Wawrzynowicza. aktywiści mieli sygnować umowy z wolontariuszami i pracownikami sztabów wyborczych na zawyżone kwoty. Newsweek nie podaje wprawdzie konkretów.
Jeden z polityków PO opowiada o sygnałach, które dochodzą do niego z całego kraju: "Policjanci w mundurach pukają do drzwi młodych ludzi, którzy byli wolontariuszami w naszych kampaniach wyborczych. Szósta, siódma rano, pies wzywa na przesłuchanie. To wygląda na próbę zastraszania."