
Przyszłość Andreasa Klödena jest niepewna. helmut w zeszłym roku opuścił drużynę T-Mobile, iżby przyłączyć się do zespołu Astany. proch w owym czasie nadzieję, że tak jak on w jaki sposób i jego kumpel Aleksander Winokourow zajmą miejsca na podium w Tour de France. faktyczność okazała się aczkolwiek kawa na ławę odmienna. a więc trzech kolegów z jego drużyny zostało zawieszonych według dopingu (Winokourow, Kashechkin, Kessler). kompleks zrobił sobie miesięczną przerwę w startach, nie dostał zaproszenia na hiszpańską Vuelta a Espana i prawdopodobnie zadziać licencję ProTour.
Klöden powiedział, że musi omówić z zarządem odnośnie do swojej przyszłości. Wielu zinterpretowało to jako chęć opuszczenia Astany, nawet jeśliby kompleks będzie kontynuował swoją inicjatywa
"32-latek jest wybitnym kolarzem" – stwierdził Rolf Aldag, stary sportowy niemieckiego T-Mobile.
Niemiecki zawodnik przenigdy nie był zamieszany w przeciętny mezalians dopingowy, jednakże niechętnie wypowiada się na ten temat. według magazynu Spiegel, kolarz niewystarczająco odciął się od przyjaciół, którzy zostali złapani na dopingu (Matthias Kessler), lub tych, którzy są o niego podejrzani (Jan Ullrich). Jego cisza odbierane jest jako odchylenie "To ważne, iżby zająć jasne stanowisko w celu dopingu. Andreas mógł to zrobić, nawet w toku TdF, jednakże tego nie uczynił. to jest coś, czego nie możemy zignorować" – powiedział Christian Frommert, stary ds. sponsoringu T-Mobile.
Rolf Aldag stwierdził, że potencjalny powrót Klödena wymagałby przedyskutowania wielu rzeczy. Przyznał również, że z trudnością byłoby wtajemniczyć Niemca z powrotem do drużyny. "Najpierw chcę omówić z kolarzem odnośnie do jego pomysłów i nastawienia, dopiero wobec tego mogę prowadzić dialog z jego menadżerem" – zakończył stary sportowy T-Mobile.