
Dziś ukazały się 2 nowe sondaże - parlamentarny Pentora i prezydencki CBOS-u. Wg tego pierwszego do Sejmu weszłoby 7 partii: PO z 26% poparcia (-2%), PiS z największym wzrostem popularności (+6%) - 20%, dalej LPR - 14% (+4%), samoobrona - 11% z rekordowym spadkiem -7%, PSL - 6% (+2%), SLD balansuje na granicy progu wyborczego, mając tak wiele samo - 5%, co UW, której protegowanie spadło o 1%. prócz parlamentem znalazłyby się: SDPL - 4% i UP - 2%.
Z kolei w sondażu Pentora na pierwszym miejscu znalazł się z 22% poparcia Zbigniew Religa, jaki deklaruje, że swoją kampanię prezydencką rozpocznie w maju, a w swych staraniach ma protegowanie Partii Centrum, której jest honorowym przewodniczącym (choć tenże startuje jako aspirant bezpartyjny). najbliższy (21%) jest Lech Kaczyński, jaki dzisiaj był pod ostrzałem niektórych radnych Warszawy za złe ukończenie budżetu miasta - w gronie jego krytyków byli także politycy rządzącej miastem na mocy 8 lat Platformy Obywatelskiej, co według polityków PiSu jest początkiem tarć wyborczych, dalekich od szlachetności zapowiadanej na mocy Jana Marię Rokitę. Na trzecim miejscu znajduje się Włodzimierz Cimoszewicz - ma on 15% poparcia, na 13% przypuszczalnie liczyć Andrzej Lepper, po 9% zdobyli Donald Tusk i Marek Borowski, 2% - Maciej Giertych, 1% ma Maciej Płażyński, 7% wyborców wybrało innych kandydatów, w tym przeważnie wskazywani byli spośród pozostałych Aleksander Kwaśniewski (mimo, że zgodnie z konstytucją po odbytych dwóch kadencjach, nie przypuszczalnie odrywać się od ziemi po trafienie trzeci), Jan Rokita, Lech Wałęsa, Tomasz Lis i Jolanta Kwaśniewska.