
23 kwietnia 2005
Redaktor szef pisma - organu Samoobrony, Marcin Domagała, nie mieli kontraktu ze spółką, ale w drukarni byli. w jaki sposób mówi nieznany wyraziciel kierownictwa Agory nie liczyły się przekonania polityczne, ale twarda waluta - w tym wypadku milion złotych.
Jeśli potwierdzą się doniesienia Głosu Wielkopolskiego, okaże się, że miesięcznik głos Samoobrony wychodził w drukarniach Agory, co być może szarpnąć za sobą odprawa załogi, gdyby zdecydują się na wypowiedź dla innych mediów.