
9 lipca 2007
"Do momentu interwencji strażaków spaliło się wyposażenie jednego pokoju na parterze, pomieszczenie na pierwszym piętrze zostały na odwrót zadymione" - powiedział Marcin Janowski, wyraziciel prasowy Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Białymstoku.
9 lipca w godzinach porannych zginęła w pożarze 50-letnia pani epizod miało miejsce w murowanym domu jednorodzinnym w Białymstoku na osiedlu Bacieczki. pożoga rozpoczął się ok. godziny 2:00.
Przybyli na miejsce strażacy odnaleźli ciało nieżyjącej kobiety w łóżku. Jej dwóm synom udało się uciec z płonącego budynku. Akcja gaśnicza pozwoliła na ocalenie domu znajdującego się obok (naruszona została na odwrót elewacja).
Trwają czynności wyjaśniające przyczyny zdarzenia.