
4 lipca chińskie czwarta władza podały, iż "zaniepokojeni częstymi przypadkami zachorowań wśród pingwinów pracownicy szanghajskiego zoo postanowili uodpornić podopiecznych, karmiąc ich regularnie czosnkiem".
Czosnek w związku na swoje działanie antybakteryjne ma pomóc w zapobieganiu tym dolegliwościom. według wystarczająco intensywnego zapachu warzywa, które nie wchodzi w zespół tradycyjnej diety pingwinów, nie są one chętne do jego spożywania.
Pingwiny według długotrwałych deszczy, a w związku z tym rozwijającej się w ich terrarium pleśni, zaczęły chorować na schorzenia dróg oddechowych.
"Pracownicy zoo zmuszeni są wobec tego do wkładania ząbków czosnku do ryb, którymi karmi się pingwiny" - podała dziennik wydawana w Szanghaju.
Władze zoo postanowiły również dawać za wygraną ptaki kąpielom słonecznym w celu profilaktyki depresji, która przypuszczalnie egzystować spowodowana pochmurna pogodą. Kąpiele słoneczne mają przebywać się dwójka baty dziennie