
18 kwietnia 2005
Jak orzekli lekarze z Zakładu Medycyny Sądowej, lew Rywin być może przejść dwuletnią karę więzienia za pośrednictwo w płatnej protekcji wobec Agory, jakkolwiek w zakładzie karnym musi egzystować dywizja szpitalny na rzecz jego bezpieczeństwa - poinformował dzisiaj głos Okręgowy w Warszawie.
W grudniu 2004 roku głos apelacyjny uznał, że Rywin pośredniczył w procederze płatnej protekcji ze strony nieustalonej grupy osób. W marcu br. głos wyznaczył datę 18 kwietnia na prekluzja stawienia się skazanego do więzienia. lew Rywin ma czas do godziny 16, żeby stawić się w areszcie śledczym na ulicy Rakowieckiej.
Przed godziną 14 fabrykant filmowy stawił się w warszawskim areszcie, w jaki sposób obiecywał mecenas Wojciech Tomczyk, jego defensor dotychczas obrońcy Rywina złożyli do Sądu Najwyższego kolejny konkluzja o kasację wyroku.