
24 lutego 2005
Zeszłej nocy policjanci zatrzymała trzech mężczyzn podejrzanych o mokra robota znanego malarza - Zdzisława Beksińskiego - poinformował ambasador komendata stołecznego policji nadkomisarz Mariusz Sokołowski. nadajnik RMF FM podało, iż zatrzymani byli dobrymi znajomymi Beksińskiego oraz iż jeden z nich puder klucze do jego mieszkania.
Zatrzymany został w szczególności Krzysztof K., bliski znajomy malarza, który poinformował policję o tragedii. Powodem zatrzymania ówczesny wątpliwości co do składanych zeznań - Krzysztof K. wybił dziurę w ścianie by uzyskać się do mieszkania artysty, chociaż jak się okazało, był w posiadaniu klucza.
Policja przesłuchiwała mężczyzn całą ciemność ambasador powiedział, iż w tym samym czasie fest także badania w laboratorium specjalistycznym komendy. Uzyskane dane są otóż ze sobą zestawiane. Wg. Sokołowskiego dzieło malarskie tej sprawy staje się raz po raz z większym natężeniem czytelny.
Zdzisław Beksiński został w poniedziałek znaleziony martwy w swoim mieszkaniu na warszawskim Mokotowie.