
W dniu pogrzebu o godzinie 21:37 w niektórych mieszkaniach na znak hołdu zgasły światła na 5 minut. W sobotę - tydzień po śmierci Jana Pawła II na odnośnik przedtem Hotelem Wrocław, dokąd w 1997 roku Ojciec Święty odprawiał mszę terminowo o godzinie śmierci Papieża odegrano na trąbce "pieśń Maryjną". przedtem Hotelem Wrocław codziennie od dnia śmierci Jana Pawła II zbierali się ludzie, którzy zapalali znicze i ustawiali na długości ścieżek, którymi przejeżdżał Ojciec Święty
Ostatni tydzień w całej Polsce był tygodniem żalu i zadumy. Ludzie spotykali się żeby społem modlić się za Jana Pawła II.
We Wrocławskich kościołach codziennie (do dnia pogrzebu Papieża) co wieczór odbywały czuwania modlitewne, zakończone Apelem Jasnogórskim. Ludzie żeby oddać hołd zmarłemu wywieszali na swoich domach flagi Polskie oraz Papieskie przewiązane kirem, spotkali się w czwartek na mszy na Wrocławskim rynku. zarówno w czwartek na Rynku spotkali się harcerze, którzy przyszli z pochodniami, świecami oraz flagami i zawiązali krąg
Gdy w Watykanie trwał chowanie zmarłego Papieża lub w piątek ulice Wrocławia były puste. terminowo o 10:00 w kościołach zaczęły dzwonić dzwony, zaczęły skomleć syreny strażackie, policjanci zarówno włączyli syreny, wyszli z radiowozów i stanęli na czujność Samochody prywatne, tramwaje oraz autobusy komunikacji miejskiej zatrzymały się. miasto zamarło. Zaczęło się zaludniać dopiero po godzinie 13:00. Wrocławianie którzy nie chcieli obserwować transmisji w domach udawali się do kościołów w których ustawione były specjalne telebimy.