
20 lutego 2007
Papież Benedykt XVI przesłał abp. Stanisławowi Wielgusowi pismo ze "szczególnym błogosławieństwem apostolskim w nadziei na obfite łaski z nieba".
Benedykt XVI zapewnia arcybiskupa Wielgusa o "współuczestnictwie w cierpieniach Ekscelencji" i pragnie umożliwić o swojej "duchowej bliskości i braterskim zrozumieniu".
Datowaną na 12 lutego korespondencję ujawnił dziś nuncjusz apostolski abp Józef Kowalczyk.
"Odnośnie do przeszłości, jestem w pełni świadomy wyjątkowych okoliczności, w których świętobliwość wykonywał swoją posługę, kiedy forma rządów marksistowski w Polsce używał wszelkich środków do tłamszenia wolności obywateli, a w sposób rzadki duchownych" - napisał Benedykt XVI.
"Jako rektor Uniwersytetu w Lublinie i jako arcypasterz Płocka, świętobliwość dał dowód wielkiej pobożności i głębokiej miłości do Chrystusa i do Kościoła" - kontynuuje głowa Kościoła
List kończy się życzeniem papieża, by abp Wielgus "podjął ponownie swoją inicjatywa w służbie Chrystusowi w sposób, kto będzie możliwy, żeby zaowocowała rozległa i głęboka intelekt zaś bogobojność kapłańska, dla posiadłość umiłowanego Kościoła w Polsce".
Metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz powiedział, iż abp Wielgus jest wybitnym naukowcem, "który ma sporo do zrobienia przenigdy naukowym".
"Ksiądz abp Wielgus jest naukowcem i może tym sprzyjać Kościołowi" - potwierdził ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej abp Sławoj Leszek Głódź.
7 stycznia 2007 abp Stanisław Wielgus złożył rezygnację z urzędu metropolity warszawskiego po ujawnieniu jego teczki z IPN. 13 lutego wystąpił do sądu o sprawa sądowa lustracyjny. wcześniej pojawiła się informacja, iż podpis kto arcybiskup miał złożyć w aktach SB jest sfałszowany