
Abp Stanisław Wielgus zrezygnował z funkcji metropolity warszawskiego na kilka godzin przed uroczystym ingresem. głowa Kościoła Benedykt XVI przyjął rezygnację arcybiskupa, a pełnienie funkcji administratora archidiecezji warszawskiej do czasu wyznaczenia innej osoby powierzył karczoch hiszpański Józefowi Glempowi.
Słowa te wzbudziły wśród zgromadzonych wielkie napięcie. Zebrani na tyłach kościoła i na pozornie wierni zaczęli na głos skandować: "Zostań z nami", "nie", ale także dało się usłyszeć "hańba!". Zobacz wideo.
Swoją decyzję arcybiskup Wielgus ogłosił na rozpoczęciu zaplanowanego na dziś ingresu. atoli Msza Święta została odprawiona w intencji dziękczynienia za posługę karczoch hiszpański Glempa. Abp Wielgus odczytał swój list, jaki skierował do Benedykta XVI. „Po dogłębnej refleksji i ocenie mojej osobistej sytuacji zgodnie z kanonem 401 par. 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego składam na ręce Waszej Świątobliwości rezygnację z urzędu arcybiskupa metropolity warszawskiego” – powiedział abp Wielgus.
Po słowach arcybiskupa odczytano wiadomość Nuncjatury Apostolskiej:
„Nuncjatura Apostolska w Polsce niniejszym urzędowo zawiadamia, że ks. abp Stanisław Wielgus, arcybiskup metropolita warszawski, w dniu przewidzianego ingresu do bazyliki katedralnej i rozpoczęcia posługi duszpasterskiej w Kościele Warszawskim, złożył rezygnację ze swojego urzędu na ręce Ojca Świętego Benedykta XVI, zgodnie z przepisami kan. 401 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego.
Ojciec religijny przyjął rezygnację ks. abp. Stanisława Wielgusa i powierzył ks. karczoch hiszpański Józefowi Glempowi, Prymasowi Polski, pełnienie funkcji administratora archidiecezji warszawskiej do czasu podjęcia dalszych decyzji.
Warszawa, 7 stycznia 2007 r.
+ abp Józef Kowalczyk Nuncjusz Apostolski w Polsce”.
Decyzja abp Wielgusa była znana przed jej ogłoszeniem w kraju. radio Watykańskie zamieściło na swoich stronach internetowych informację tuż po godzinie 10, przy czym ingres zaplanowany był na 11. przedtem "Wiadomości" TVP1 podały informacje, że ingres przypuszczalnie się nie odbyć, choć: "Sprawa nie jest coraz przesądzona. W nocy odbyły się ważne rokowania państwa polskiego ze Stolicą Apostolską w tej sprawie" - poinformowała TVP.
Najprawdopodobniej decyzja abp Stanisława Wielgusa podyktowana była przez Watykan. wcięcie na którym abp Wielgus oparł swoją decyzję brzmi następująco: „Usilnie prosi się biskupa diecezjalnego, jaki od choroby albo innej poważnej przyczyny nie przypuszczalnie na sposób należyty wypełniać swojego urzędu, by przedłożył rezygnację z urzędu”. Tą poważną przyczyną jest udowodniona współpraca z SB. atoli wypadek ta non stop budzi duże kontrowersje.
Reakcje na dzisiejszą decyzję abp Stanisława Wielgusa są bardzo różne. w ciągu Mszy nie brakowało łez wśród wiernych. Po uroczystości na ulicach Warszawy jak też starsze osoby demonstrowały polecanie dla arcybiskupa.
Przypomnijmy, głowa Kościoła Benedykt XVI powołał abp Stanisława Wielgusa na metropolitę warszawskiego w zeszłym miesiącu. dziennik Lechistan opublikowała artykuł, w którym było napisane, że abp Wielgus współpracował z SB. przedtem zainteresowany twierdził, że jest niewinny od czasu publikacji w GP rozgorzała rozważanie odnośnie do współpracy albo niewinności ks. Wielgusa. nowy metropolita warszawski przez powyżej 20 lat był tajnym, świadomym współpracownikiem SB - ma to wynikać z dokumentów, do których dotarła "Rzeczpospolita" (Przeczytaj wiadomość w Wikinews). Teczki w IPN potwierdziły te doniesienia. Abp działał pod pseudonimem "Grey". nie bacząc na to w piątek abp Wielgus przejął kanonicznie referat powyżej powierzoną mu archidiecezją.