
4 września 2006
Albania, jeden z najbiedniejszych krajów w Europie, szuka sposobu na przyciągnięcie do kraju zagranicznych inwestorów i wyrwanie go z kryzysu. niemniej szczegóły planu o nazwie "Albania za 1 euro" zostaną wkrótce upublicznione, to wprzódy dziś premier Sali Berisha zdradził kilka szczegółów, które mają przynieść ulgę Albanii okazać się na prostą.
Jednym z przedstawionych pomysłów jest przenoszenie zagranicznym inwestorom atrakcyjnych działek budowlanych w cenie jednego euro za metr kwadratowy. wyjąwszy niskiej i ogromnie konkurencyjnej ceny w porównaniu z innymi krajami regionu plusami mają egzystować wysoka charakterystyka usług, do tego mają dotrzeć ułatwienia podatkowe tudzież w uruchamianiu działalności. kategoria jest gotów na ustępstwa wobec przedsiębiorców, którzy stworzą na rzecz Albańczyków miejsca pracy.
Największe zaciekawienie Albanią ma miejsce przede wszystkim w branży turystycznej, w związku na atrakcyjne i często nieznane tereny nad Morzem Śródziemnym tudzież w rolnictwie. Wśród inwestorów otóż dominują Włosi tudzież Grecy, niemniej są też i polskie przedsiębiorstwa inwestujące w Albanii, m.in. interes z Dębicy modernizuje browar w stolicy kraju, Tiranie. Wkrótce, po wprowadzeniu reform, zaciekawienie tym krajem prawdopodobnie coraz wzmóc się