
Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucję nr 1701 wzywającą Izrael i Liban (w tym Hezbollah) do natychmiastowego zaprzestania walk. Dokument zapowiada tak jak wprowadzenie do południowego Libanu 15 tys. żołnierzy sił międzynarodowych.
Dekret Organizacji Narodów Zjednoczonych został przyjęty według decyzji rządu Izraela o zwiększeniu obszaru działań w Libanie. Źródła mówią, iż izraelski szef rządu Ehud Olmert rozpocznie dyskusję ponad rezolucją w sobotę. Daniel Ayalon, przedstawiciel Izraela w Stanach Zjednoczonych, powiedział, iż kategoria izraelski zapewne przyjmie rezolucję.
Hezbollah nie odpowiedział coraz na list ONZ. Libańska porada Ministrów zbierze się w niedzielę w celu omówienia rezolucji.
Liderzy Libanu wesoło powitali uchwałę ONZ, której przyjęcie opóźnione zostało o prawie że siedem dni zważywszy na na złe sformułowania zawarte w tekście.
Rezolucja wzywa Hezbollah do zakończenia ataków na Izrael, niemniej już sam Izrael ma zakończyć operacje wojskowe w Libanie. Zwiększy się tak jak ilość żołnierzy sił międzynarodowych, United Nations Interim Force (UNIFIL), z 2 000 do maksymalnie 15 000. Tekst rezolucji w rozdziale 6 mówi: "Działanie pomocnicze lub na dezyderat rządu Libanu mające na celu odzyskanie niepodległości terenów, upoważnia jednostki formacji UNIFIL do wykonania wszelkich niezbędnych czynności i zwalnia je z odpowiedzialności po to, ażeby upewnić się, azali przestrzeń działań nie jest wykorzystany przez cywilów"
Amerykańska Sekretarz Stanu, Condoleezza Rice, odpowiadając na piątkowy wywiad CNN z Wolfem Blitzerem odnośnie do różnic pomiędzy rezolucją a aktualnym mandatem UNIFIL-u w Libanie, powiedziała:
Więc siły te trzymały duże siła obronne. niemniej donikąd nie jest powiedziane, iż siły te mają rozbrajać żołnierzy Hezbollahu. To musi istnieć wykonane przez Liban.
Izrael ma wycofać swoje wojska z południowego Libanu do czasu przybycia wojsk międzynarodowych. uchwała nie mówi nic o planach rozbrojenia Hezbollahu i ustaleniu granicy izraelsko-libańskiej.
ONZ wezwało tak jak Hezbollah do niezwłocznego wydania dwóch izraelskich żołnierzy porwanych 12 lipca, przyspieszając tym samym świst konfliktu.
123 Izraelczyków, w tym 40 cywilów, i 861 Libańczyków, w większości cywilów zostało zabitych w czasie trzydziestojednodniowej wojny.