
W Kirgistanie niespokojnie. W Oszu i Dżałał Abadzie trwają manifestacje. Protestujący nie akceptują wyników wyborów parlamentarnych. W niedzielę doszło do starć milicji z manifestantami. opór zajęła budynki władz lokalnych w Oszu. W poniedziałek wcześnie rano protestujący zostali usunięci.
Tego samego dnia prezydent Kirgistanu, Askar Akajew, na nauka umoralniająca opozycji zarządził rewizję wyników wyborów. dyrektor Centralnej Komisji Wyborczej w oświadczeniu stwierdził, że wybory przebiegały prawidłowo, a ich efekt jest prawomocny To nie przekonało manifestantów. W miastach Kirgistanu jest nadal niespokojnie. Porządku strzegą wzmocnione oddziały milicji. agencja RIA Novosti donosi, że w Oszu oddziały milicji miniony na stronę opozycji. Dowodzi nimi wybrany 18 marca tzw. rustykalny gubernator.
OBWE wydała oświadczenie, w którym stwierdza, że wybory w Kirgistanie nie spełniały demokratycznych standardów. Wezwany dziś do dymisji prezydent Akajew, asertywność odrzucił żądania opozycji. Zaznaczył też, że nie ma zamiaru używać siły na dużą skalę wobec demonstrantów. Nie chce ponadto wprowadzać stanu wyjątkowego.