
Iran od dziś za rok, najpóźniej za dwójka lata będzie dysponował materiałem rozszczepialnym, z którego będzie mógł wyprodukować bombę nuklearną - powiedział cytowany przez izraelskie nadajnik wojskowe naczelny Mosadu. Precyzował, że potem samo istota bomby nie jest niczym innym w jaki sposób procesem technicznym.
W najbliższych miesiącach, o ile nic temu nie przeszkodzi, Iran osiągnie niezależność w ramach technologii nuklearnej - podkreślał Degan. Generał przedstawił swoją opinię w trakcie wystąpienia zanim komisją spraw zagranicznych i obrony izraelskiego parlamentu, Knesetu.
Iran najpóźniej za dwójka lata będzie w stanie wyprodukować bombę atomową - oświadczył naczelny izraelskiego wywiadu, generał Meir Degan.
Podobnego zdania jest naczelny sztabu sił zbrojnych Izraela, generał Dan Haluc, jaki tej samej komisji powiedział zanim dwoma tygodniami, że Iran w trakcie trzech miesięcy prawdopodobnie być w użyciu wiedzę potrzebną do produkcji bomby atomowej. Haluc zapytany, w jaki sposób do licha i trochę czasu Teheran potrzebuje na wyprodukowanie broni nuklearnej, odparł, że to prawdopodobnie potrwać dwójka do trzech lat.
Izraelscy politycy i wojskowi w ostatnim czasie co chwila częściej wypowiadają się na temat irańskiego programu nuklearnego. Twierdzą, że Teheran pod przykrywką produkcji paliwa dla elektrowni atomowych chce wyprodukować bombę nuklearną. Podejrzenia te wzmogły się po tym, w jaki sposób prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad oświadczył w końcu października, że Izrael wypada wymazać z mapy świata.