
W piątek wczesnym popołudniem czasu miejscowego (późnym w porze wieczoru czasu polskiego) odłączono przewody dostarczające pożywienia 41-letniej Amerykance, Terry Schiavo, utrzymywanej sztucznie przy czynnościach życiowych od piętnastu lat w stanie wegetatywnym.
Twórczyni ustawy regulującej proces eutanazji w Polsce - Maria Szyszkowska, powiedziała w TVN 24, że nikt nie ma prawa dokonać eutanazji, jeżeli nie ma dowodów, że świadomość chora tego chce, no jest w przypadku Terry Schiavo.
Wcześniej sędzia dydaktyk jej sprawę orzekł, że przewody służące do sztucznego odżywiania pacjentki mogą być odłączone. O pauza podtrzymywania przy życiu zabiegał ślubny Terry. Decyzja była poprzedzona politycznymi i społecznymi sporami.
Terry będzie umierać kilkanaście dni, okres ten być w zależności będzie od jej fizjologicznych uwarunkowań. widać śmierć nastąpi od nie dostarczania wody do organizmu.